Przedślubnik, czyli poradnik przed ślubem (inspiracje ślubne, próba makijażu i fryzury).

W tej części poradnika zajmę się tematem poszukiwania inspiracji oraz próby przed ślubem  czy  jest ważna lub dlaczego jest aż tak ważna.

                                                                                     INSPIRACJE ŚLUBNE

Ten punkt możesz odnieść nie tylko do makijażu i fryzury, ale również do sukienki czy dekoracji ślubnych.
Z jednej strony inspiracji w sieci jest ogrom, ale z drugiej strony ten nadmiar możliwość może cię przytłoczyć. Jeśli nie jesteś typem osobowości Moniki z serialu „Przyjaciele”, która miała wszystko przemyślane zanim w ogóle została narzeczoną to czytaj dalej.
Czasem jeden kwiat, kolor butów, wasze hobby lub inny z pozoru mały detal staje się punktem wyjścia do inspiracji.

Od czego zacząć?
Zacznij od zadania sobie pytania (warto też zapytać o zdanie narzeczonego 😉 ), bo z pozoru proste pytania mogę wiele uporządkować w twojej głowie:
– Co lubisz, a czego nie lubisz – jeśli chodzi o styl, kolor, klimat….?
– Zastanów się co podobało się Ci się, co nie spodobało Ci się na innych weselach, u innych Panien Młodych…?
– Pomyśl czy w Twojej rodzinie lub narzeczonego rodzinie są jakieś tradycje, które chcecie kontynuować?
– Może przeciwnie chcecie zapoczątkować nową tradycję, zrobić coś totalnie inaczej?
– Co lubisz, a czego nie lubisz w makijażu ?
– Co lubisz, a czego nie lubisz robić z włosami?
– Co jest dla Ciebie najważniejsze i nie chcesz z tego zrezygnować?
-Co jest dla Ciebie ważne, ale jesteś w stanie pójść na kompromis?

Główne hasła i odpowiedzi warto zapisać sobie na kartce. Będą one drogowskazem, kiedy odpłyniesz w otchłań poszukiwań.
A w mojej propozycji jako kopalni inspiracji jest:
– Pinterest, oczywiście, że tak. Wirtualna tablica, gdzie łatwo i z podziałem na kategorie można zapisywać zdjęcia ciebie inspirujące. Dodatkowo istnieje też w wersji aplikacji na telefon.
– Instagram, trzeba mu przyznać, że jest bardzo inspirujący. Zdjęcia również można zapisywać. Tutaj najlepiej szukać za pomocą hasztagów (#). Pokombinuj też z innymi językami, np. Panna Młoda- Bride, Mariee, La Novia, Sposa, Menyasszony (węgierski zawsze mnie rozbawia).
– Portale  i magazyny ślubne, np. Ślub Na Głowie, Wedding Sisters, Sweet Wedding, Poślubieni, Wesele, Panna Młoda itp.
– Portale i magazyny modowe, np. Vouge, Elle, Twój styl, Viva itp.
– Portfolio samych twórców, np. wizażystek, fryzjerów, florystek, fotografów itp.

Swoją mapę marzeń / inspiracji, czyli tzw. mood board możesz stworzyć wirtualnie, ale również możesz wyciąć zdjęcia z gazet czy wydrukować je z internetu i wykleić na większy kawałek brystolu.

Ważna sprawa, selekcja, bez niej nadal jesteś w punkcie wyjścia. Warto zrobić to etapami:
– najpierw zapisuj co ogólnie Ci się spodoba,
– potem wyselekcjonuj zdjęcia pod kątem haseł / motywów przewodnich jakie wypisałaś,
– kolejna selekcja już polega na sprawdzeniu spójności stylu i klimatu zarówno wesela jak i twojej stylizacji ślubnej,
– skonsultuj się z ekspertami w danej dziedzinie o możliwości (techniczne, czasowe) i kosztorys wybranych projektów i odrzuć pomysły niemożliwe do wykonania.
Np. Kiedyś na sesje zamarzyła mi się ściana z żywych kwiatów, na zdjęciach wyglądało to zjawiskowo, jednak kosztorys zwalił mnie z nóg. Musiałam zrezygnować z pomysłu i poszukać alternatywy mieszącej się w budżecie. Efekt był równie piękny i ciekawy.
W ten sposób dojdziesz do jasnej wizji swojego ślubu.

                                                   Inspiracja makijażu i fryzury – najczęstsze pułapki.
Szukając inspiracji konkretnie z tej dziedziny pamiętaj, że głównie oglądając zdjęcie zachwycasz się ogólnym klimatem zdjęcia. W pewnym sensie „kupujesz” cały obrazek. Warto jednak oczekiwania skonfrontować z rzeczywistością, czyli przyjrzeć się detalom:
– zwróć uwagę czy kobieta ze zdjęcia ma podobną urodę do Ciebie – jeśli jesteś blondynką niebieskooką, szukaj również na zdjęciach blondynek o jasnych oczach. Osobiście bardzo podoba mi się uroda Penelop Cruz, ale ni jak nie jestem do niej podobna.
– zwróć uwagę na kolor włosów, bo jeśli marzą Ci się warkocze i modelka ma włosy zafarbowane techniką ombree (jaśniejsze końce), a ty jesteś brunetką to niestety, ale warkocz na ciemnych włosach bez rozjaśnień będzie prawie nie widoczny.

Pamiętaj też o technicznej przewadze zdjęcia:
– na zdjęciu zapewne był jakiś retusz, nawet delikatny robi różnicę,
– fryzura do zdjęć, nie musi być trwała, wypadające kosmyki prezentują się ładnie, ale pamiętaj, że fryzura ślubna musi wytrzymać kilkanaście godzin, w tym tańce, pot i uściski,
-nigdy do końca nie wiadomo czy modelka miała włosy doczepiane lub czy był użyty wypełniacz.

Jednak pokazując swoje inspiracje wizażystce czy fryzjerce zdecydowanie ułatwisz zrozumienie obrazu o czym marzysz.
Oczywiście dobrych fachowiec podpowie Ci kilka rzeczy i tak powstanie Twój idealny makijaż i fryzura.

                                                                                               CZAS PRÓBY
Od razu napisze, że próba moim zdaniem jest obowiązkowa. I nie chodzi tutaj oto, że nie dałabym rady pomalować czy uczesać bez próby oraz nie chodzi oto, że chcę więcej zarobić na pannie młodej. Osobiście bardzo lubię próby, rezerwuje wtedy więcej czasu (ok. 2-3 godz), aby na spokojnie tworzyć, a nawet współtworzyć z Tobą makijaż i fryzurę.

Zastanawiasz się kiedy wykonać próbę, osobiście preferuje 3 miesiące przed ślubem. Im więcej wiesz o swojej sukni ślubnej, dodatkach, bukiecie itd, tym lepiej i łatwiej nam będzie się współpracowało. Oczywiście inni mogę robić inaczej. Osobiście nie wyobrażam sobie wykonywać próby rok wcześniej, bo mimo zdjęć i notatek moja pamięć nie jest, aż tak dobra. Poza tym za dużo jest jeszcze niewiadomych. Jeśli bardzo cię stresuje jak ktoś pracuje to możesz umówić się na makijaż / fryzurę okolicznościową. Kiedy spodoba Ci się, będziesz mogła spokojnie czekać na swój czas próby.

   O co chodzi w próbie?
– chodzi o poznanie się bliżej, panna młoda to najczęściej nowa klienta w mojej pracowni,
– chodzi o poznanie Twoich upodobań, marzeń i ogólnie jest to czas na stworzenie najlepszego rozwiązania dla Ciebie,
– dzięki próbie wyeliminujesz ryzyko jakiś uczuleń i podrażnień,
– na próbie dostaniesz wskazówki jak zadbać o cerę, żeby makijaż prezentował się jeszcze lepiej oraz był trwały i wskazówki jak zadbać o włosy,
– oszczędzisz sobie trochę stresu w dniu ślubu,
– usprawni to działanie wizażystki / fryzjera w dniu ślubu ( my też w pewien sposób przeżywamy Twój ważny dzień),
– próba pozwoli oszacować czas i dokładnie zaplanować plan działania w dniu ślubu,
– masz szansę przymierzyć różne ozdoby do włosów,
-masz szansę poznać różne rozwiązania,
– zobaczysz jak będziesz wyglądać na zdjęciach,
– po próbie możesz wprowadzić drobne poprawki udoskonalające,
-przetestujesz trwałość makijażu i fryzury.

                                                                 JAK PRZYGOTOWAĆ SIĘ DO PRÓBY?
– miej przy sobie zdjęcia sukni ślubnej,
– przygotuj zdjęcia z inspiracjami,
– wcześniej zastanów się czy jest coś co lubisz lub nie lubisz w makijaży / fryzurach,
– przypomnij sobie czy kiedyś uczulił Cię jakiś kosmetyk lub składnik w kosmetykach,
– jeśli możesz załóż coś jasnego na górę, typu t-shirt, bluzkę, sweterek. Kolor przy twarzy ma duże znaczenie w odbiorze makijażu.
Jasny kolor sukni ślubnej optycznie wysubtelnia rysy twarzy.
– wykonaj 2-3 dni wcześniej peeling i sprawdzoną maseczkę, przeczytaj więcej,
– przyjdź z umytymi i wysuszonymi włosami – pełna instrukcja

Gdy po próbie masz wątpliwości?
Ogólnie z próby powinnaś wyjść szczęśliwa, czuć się piękna i na szczęście jest to zdecydowanie najczęstsza reakcja moich klientek.
Jednak działając już kilkanaście lat mam na swoim koncie różne przygody. Zdecydowana większą to miłe wspomnienia, ale mam kilka historii, które traktuje jako anegdoty z branży.
Co do wątpliwości jest jedna ważna rada, podziel się nimi przede wszystkim z osobą, która wykonywała daną usługę. Myślę, że każda osoba prowadząca swój biznes, stara się dawać z siebie wszystko. Ze względu na to, jak pisałam wcześniej, zazwyczaj jako panna młoda jesteś nowym klientem w danej firmie to może się czasem zdarzyć, że potrzeba dłuższego czasu, żeby lepiej się zrozumieć.
A wszelkie wątpliwość można szybko rozwiać i wprowadzić poprawki. Osobiście po próbie zawsze piszę do swoich klientek z pytaniem o wrażenia i trwałość, tak aby wiedzieć czy coś jeszcze trzeba udoskonalić.

Dla mnie ważne też jest, aby wywiązała się między nami nić sympatii. Nie wyobrażam sobie, żebyś w dniu ślubu męczyła się z kimś kogo nie polubiłaś. I tak samo w drugą stronę, wolę pracować w miłej atmosferze, kiedy klientka mi ufa.
W moim kilkunastoletnim doświadczeniu jest to 1-2% kiedy mimo prawidłowo wykonanej usługi, nasze osobowości nie polubiły się lub oczekiwania co do wyglądu były tak wygórowane, że nie było szans ich spełnić. Na szczęście to są tak rzadkie i ekstremalne przypadki, które traktuje jako anegdoty z branży.
Pamiętaj, że prawdopodobieństwo, że wątpliwości dopadną i Ciebie jest nikłe, jednak na wszelki wypadek przeczytaj do końca.

– gdy po próbie coś cię uczuliło niezwłocznie napisz o tym do swojej wizażystki / fryzjera,
– czasem trzeba chwili czasu, aby oswoić się ze swoim nowym wizerunkiem, jednak jeśli nawet po jakimś czasie czujesz, że coś ci nie pasuje, nie podoba się niezwłocznie napisz o tym do swojej wizażystki / fryzjera,
– poobserwuj siebie w różnym świetle, jeśli czas na to pozwoli.Na drugi dzień obejrzyj jeszcze raz zdjęcia z próby i sprawdź swoje wrażenia,
– naturalnym jest, że spytasz się o zdanie bliskich, jednak nie zapominaj o swoim zdaniu,
– zanim wrzucić zdjęcie z próby na jakimś forum/ grupie ślubnej zastanów się 2 razy, ponieważ kultury w internecie coraz mniej, a hejtu coraz więcej. Nie koniecznie potrzebna Ci jest przygoda z hejtem przed ślubem, a wystarczy, że ktoś nie poradzi sobie emocjonalnie z tym, że jesteś ładna.
– naturalnym jest też to, że na próbę przychodzisz ubrana w strój codzienny. Czasem możesz mieć wrażenie, że jesteś może za bardzo uczesana / pomalowana. Pamiętaj jednak, że sukienka ślubna jest najbardziej elegancką sukienką ze wszystkich. Dlatego osobiście zalecam w domu na chwilę przebrać się w coś eleganckiego, założyć szpilki, tak jakbyś wychodziła na ważne przyjęcie. Wtedy będzie Ci łatwiej poczuć klimat, bo wszystkie elementy zaczną ze sobą współgrać.
-czasem zdarza się, że klientka jest zadowolona i ma ochotę spróbować czegoś zupełnie innego, wtedy zdarza nam się spotkać na drugiej próbie. Nie ma to związku z niezadowoleniem, bardziej chodzi o ciekawość.

Odważę się jeszcze poruszyć temat niezdecydowania, chodzi mi o niezdecydowanie klientki. Oczywiście bierzesz ślub pierwszy raz, nagle tysiąc tematów jest dla ciebie totalną nowością. Oczywiście nie musisz wszystkiego wiedzieć od razu, ale warto od razu przyznać się do tego, bo bardzo to ułatwi nam współpracę. Może wydawać się to trochę dziwne w pierwszej chwili, ale pomyśl, że w dniu ślubu odezwą się emocje i ekscytacja, dlatego warto otaczać się dobrymi ludźmi wokół siebie, którym zaufasz, że wykonają swoje zadanie najlepiej jak potrafią. A dzięki zaufaniu niezdecydowanie odejdzie w niepamięć.

Życzę pięknych przygotowań do ślubu.

Jeśli uznasz, że warto – udostępnij ten wpis na swoim Facebooku albo podeślij znajomym! Dziękuję! Miło wiedzieć, że to czym się dzielę ma dla Ciebie wartość. Jeśli masz jakieś pytania napisz biuro[at]romaszafarek.pl

p.s. Zdjęcie wykonała Agata Majasow.